Historia

„Nie sztuką jest iść przez życie gdy wszystko sprzyja.

Sztuką jest iść przed siebie i nie ugiąć się nawet jeśli ciągle jest pod wiatr. „

 

 

 

Szanowni Państwo.

Ta strona nie powstałaby  gdyby nie choroba naszego synka Adasia, u którego w czwartym miesiącu życia zdiagnozowano wodogłowie. Mamy nadzieję, że dostarczy ona  pożytecznych informacji dla wszystkich, którzy zetknęli się z tą chorobą jak i tych, którzy chcą się dowiedzieć więcej na jej temat. Można także znaleźć tutaj informacje jak pomóc Adasiowi w walce z chorobą.


Tworzymy tę stronę również z wdzięczności, aby wszyscy Ci, którzy nam pomagają, mogli śledzić postępy Adasia.

Adaś urodził się 15 września 2010 roku jako zdrowy, śliczny chłopczyk. Gdy miał cztery miesiące, nie potrafił utrzymać jeszcze główki, co zaniepokoiło nas i naszego pediatrę. Został skierowany  na badanie USG przezciemiączkowe, które wykazało znaczne poszerzenie układu komorowego – wodogłowie. Konieczna była operacja wszczepienia  zastawki (luty 2011). Operacje przeszedł dobrze. Tydzień później był już w domu. Niedługo potem rozpoczęliśmy rehabilitację. Od tamtej pory jest pod stałą opieką neurologa, neurochirurga i rehabilitantów. Choroba spowodowała u niego niedowład spastyczny 4 kończynowy (czyli niedowład spowodowany zbyt dużym napięciem mięśniowym w rączkach i nóżkach). Na rehabilitacje jeździmy 6 razy w tygodniu. Adaś robi postępy, bardzo małe ale my nie tracimy nadziei. Walczymy, by był sprawny fizycznie, by mógł w przyszłości być samodzielny. Adaś też walczy, jest bardzo dzielny.

Posted 7 stycznia, 2012 by mama Adasia