Marzec 2012   1 comment

Początek miesiąca był dla nas i dla Adasia bardzo trudny. Adaś ma padaczkę… a jednak. Miał atak, który skończył się pobytem w szpitalu. Były łzy, załamanie, żal i pytania bez odpowiedzi: czemu akurat Adaś, co jeszcze go spotka…. Ale te myśli szybko minęły, za to pojawiła się jeszcze większa motywacja do walki, bo przecież mamy teraz podwyższoną poprzeczkę, z którą musimy sobie poradzić. I tak tydzień po powrocie ze szpitala pojechaliśmy na 5-dniowy turnus terapeutyczny do Centrum Terapeutycznego „UniqueCenter” . Tam Adaś był rehabilitowany głównie metodą Temprana i integracji odruchów niemowlęcych. Do domu wrócił luźniejszy. Prawie w ogóle nie napina już nóżek, dłonie są dużo luźniejsze, prawa rączka coraz lepiej pracuje, coraz więcej gaworzy i lepiej się z nami komunikuje. Dostaliśmy też dużo wskazówek. I tak z padaczką walczymy oczywiście za pomocą leków ale także i dietą i mamy nadzieję, że już nigdy nie powtórzy się sytuacja z początku miesiąca. Dostaliśmy program pracy z Adasiem do domu i codziennie z nim ćwiczymy. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że trafiliśmy do tego miejsca i na pewno jeszcze tam zawitamy. Jeszcze raz dziękujemy Agnieszce, która poleciła nam „UniqeCenter” :*

Następnie udaliśmy się do Pragi do kliniki Centrum aminokyselinove lecby. Pojechaliśmy tam, bo zdecydowaliśmy się na leczenie Adasia aminokwasami.

„Aminokwasy zapewniają regenerację i  procesy reorganizacyjne neuronów. Aktywizują wzrost i dyferencjację nowych komórek nerwowych przy ich braku spowodowanym śmiercią komórkową w wyniku hipoksji i niedokrwienia, krwawienia do mózgu lub uszkodzenia toksycznego. Podawanie preparatów aminokwasowych aktywuje przekazywanie sygnału nerwowego pomiędzy poszczególnymi neuronami, normalizuje procesy pobudzające i hamujące (podstawowa funkcja mózgu) a także pobudza do działania „śpiące” – neurony rezerwowe. Poprzez takie działanie aminokwasy są niezastąpione przy leczeniu najróżniejszych chorób neurologicznych.

Efektywność preparatów aminokwasowych przy mózgowym porażeniu dziecięcym

Leczenie aminokwasowe efektywnie poprawia:

  • Rozwój mowy i intelektu (przy upośledzeniu funkcji mowy, opóźnieniu rozwoju lub retardacji)
  • napięcie mięśniowe, stany kurczowe, równowagę i koordynację ruchu
  • wyraźnie przyspiesza przebieg rehabilitacji przy wysokim lub niskim napięciu mięśniowym, stanach kurczowych.” (źródło: http://www.padaczka-epilepsja.pl/).

W Pradze Adaś został przebadany przez tamtejszą panią doktor. Na podstawie tego badania, dokumentacji medycznej Adasia oraz rozmowy przeprowadzonej z nami zostały przygotowane dla niego odpowiednie aminokwasy. Mają one działać w dwie strony: na jego rozwój oraz na padaczkę, czy zadziałają przekonamy się niebawem.

I tak od 28 marca Adaś jest na aminokwasach. Dostaje je 4 razy dziennie. Jest to kosztowna kuracja (preparaty aminokwasowe na 1,5 miesiąca kosztują ok. 1200 zł ) ale daje nam nowe nadzieje na lepsze jutro Adasia.

Korzystając z okazji zwiedziliśmy trochę Pragi

Posted 2 kwietnia, 2012 by mama Adasia in Blog

One response to “Marzec 2012

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ciesze się, że pomogło.
    Dziękuję Ci Emilko za informację. Wiem, że moja przyjaciółka jest bardzo zainteresowana. Może i jej córce to pomoże.
    A zdjęcie numer 3 jest boskie. Za taki uśmiech dziecka, to chybabym dała sobie nerkę wyciąć :)) Pozdrawiam Was ciepło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: