POMALUTKU DO PRZODU   Leave a comment

Adaś wykombinował wreszcie, jak z brzuszka przerzucić się na plecki. Teraz w ogóle nie chce leżeć na brzuszku, zaraz przekręca się na placki i na pleckach się przemieszcza. Tą formę zmiany położenia ma już tak opanowaną, że w ciągu dwóch minut „przejdzie” cały pokój.

Niestety pogoda uniemożliwia nam kontynuację hipoterapii, bo była ona prowadzona pod gołym niebem. Znaleźliśmy jednak stadninę, która ma halę jeździecką i tam hipoterapia prowadzona jest cały rok, teraz czekamy tylko na wolny termin. Adaś zaczął regularnie (raz w tygodniu) uczęszczać na zajęcia z logopedą i psychologiem. Są to zajęcia w formie zabawy, więc nasz mały łobuz je uwielbia. Poza tym rehabilitację ruchową zwiększyliśmy do 5 zajęć tygodniowo. Te ćwiczenia też znosi bardzo dobrze. W ogóle bardzo dzielny z niego chłopak  🙂

Posted 13 listopada, 2012 by mama Adasia in Blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: